Jednym z rozwiązań stosowanych u Pacjentów z bezzębiem są protezy typu overdenture, czyli uzupełnienia ruchome wykorzystujące implanty do uzyskania retencji i stabilizacji. Implanty znajdujące się w kości stanowią punkty zakotwiczenia, natomiast odpowiednio dobrany system retencyjny łączy je z uzupełnieniem protetycznym.
Różnica w stosunku do klasycznej protezy całkowitej jest zasadnicza. Konwencjonalna proteza wykorzystuje przede wszystkim podłoże śluzówkowe i warunki anatomiczne jamy ustnej. W przypadku overdenture implanty i elementy retencyjne mogą znacząco ograniczyć niekontrolowane przemieszczanie się protezy podczas mówienia czy żucia oraz poprawić jej retencję i stabilność.
Nie oznacza to jednak, że istnieje jeden uniwersalny schemat leczenia odpowiedni dla każdego pacjenta.
W implantoprotetyce stosuje się różne rozwiązania retencyjne, między innymi systemy pojedynczych zaczepów oraz konstrukcje wykorzystujące belki łączące implanty. Belka pozwala na zespolenie implantów i stanowi element, do którego mocowane jest uzupełnienie protetyczne. Systemy tego rodzaju mogą zapewniać dużą retencję, ale jednocześnie wymagają odpowiedniej przestrzeni protetycznej i bardzo świadomego zaplanowania możliwości oczyszczania konstrukcji.
I właśnie tutaj zaczyna się właściwa implantoprotetyka.
Najpierw planujemy zęby, później implanty
Położenie implantu nie powinno być przypadkowym wynikiem tego, gdzie chirurgicznie „da się go umieścić”. Jego pozycja musi pozostawać w ścisłym związku z przyszłą rekonstrukcją.
Trzeba odpowiedzieć między innymi na pytania: gdzie powinny znaleźć się przyszłe zęby, jaka będzie relacja szczęki i żuchwy, ile miejsca pozostaje na elementy konstrukcyjne, w jaki sposób będą przenoszone obciążenia, czy pacjent będzie w stanie prawidłowo oczyszczać okolice implantów oraz jaki rodzaj uzupełnienia będzie w danych warunkach najbardziej racjonalny.
Dlatego liczba implantów sama w sobie niewiele mówi o jakości planowanego leczenia.
Cztery implanty nie są automatycznie „lepsze” od dwóch, podobnie jak belka nie jest rozwiązaniem z definicji lepszym od pojedynczych elementów retencyjnych. Badania porównujące poszczególne systemy pokazują różnice między nimi w zakresie retencji, konieczności późniejszych czynności serwisowych czy zachowania tkanek, ale nie pozwalają sprowadzić decyzji klinicznej do prostej zasady: jeden system jest najlepszy dla wszystkich pacjentów.
Dobór rozwiązania jest konsekwencją diagnozy.
Znaczenie mają warunki anatomiczne, ilość i jakość kości, rozmieszczenie implantów, relacje zwarciowe, przestrzeń między łukami zębowymi, stan tkanek miękkich, możliwości higieniczne pacjenta oraz oczekiwany sposób użytkowania uzupełnienia.
Stabilizacja to tylko jeden z elementów sukcesu
Pacjent zwykle ocenia pracę bardzo praktycznie: czy może swobodnie mówić, gryźć, śmiać się i funkcjonować bez ciągłego kontrolowania protezy.
Lekarz musi patrzeć znacznie szerzej.
Rekonstrukcja pozostaje częścią układu biomechanicznego. Podczas żucia powstają siły, które muszą zostać odpowiednio przeniesione przez protezę, elementy retencyjne i implanty na otaczające struktury. Jednocześnie konstrukcja musi umożliwiać kontrolę tkanek wokół implantów oraz zachowanie właściwej higieny.
W przypadku konstrukcji belkowych zespolenie implantów może wpływać na sposób rozkładania obciążeń. Z drugiej strony sama obecność dodatkowych elementów konstrukcyjnych powoduje, że przestrzeń pod belką i wokół implantów wymaga szczególnie dokładnego oczyszczania. To jeden z powodów, dla których projekt uzupełnienia powinien uwzględniać nie tylko jego funkcję w dniu oddania, lecz także możliwość wieloletniej kontroli i utrzymania.
Elementy retencyjne również podlegają eksploatacji. Z czasem mogą wymagać regulacji lub wymiany części odpowiedzialnych za utrzymanie protezy. Nie musi to oznaczać niepowodzenia leczenia. Jest konsekwencją pracy mechanicznego układu, który każdego dnia poddawany jest tysiącom cykli obciążenia. Badania kliniczne dotyczące overdenture wskazują, że czynności serwisowe związane z elementami mocującymi są naturalnym elementem obserwacji tego rodzaju rekonstrukcji.
Proteza na implantach zaczyna się od przewidywania
Dobra rekonstrukcja nie jest wyłącznie odpowiedzią na pytanie: jak odbudować zęby, których już nie ma?
Znacznie ważniejsze jest pytanie: jak zaprojektować cały układ, aby mógł prawidłowo funkcjonować przez kolejne lata?
Dlatego w Klinice Dental Danecka patrzymy na implantologię i protetykę jako na elementy jednego planu leczenia. Analizujemy nie tylko możliwość wprowadzenia implantów, ale również ich przyszłą funkcję protetyczną, warunki zwarciowe, sposób mocowania uzupełnienia, biomechanikę, higienę oraz możliwość późniejszego serwisowania pracy.
Odwiedź nasze social media: https://www.facebook.com/dentalizabeladanecka
Proteza na implantach może być rozwiązaniem dla pacjentów, u których klasyczne uzupełnienie ruchome nie zapewnia wystarczającej retencji i stabilności. Implanty pełnią wówczas funkcję punktów zakotwiczenia dla pracy protetycznej, ograniczając jej przemieszczanie podczas żucia i mówienia. Nie oznacza to jednak, że każda proteza na implantach jest konstruowana według tego samego schematu. O wyborze liczby implantów, ich rozmieszczeniu oraz rodzaju elementów retencyjnych decydują między innymi warunki kostne, anatomia jamy ustnej, relacje zwarciowe, dostępna przestrzeń protetyczna oraz możliwości utrzymania prawidłowej higieny.
Dobrze zaplanowana proteza na implantach jest więc efektem współpracy implantologii i protetyki. Już na etapie diagnostyki trzeba przewidzieć, w jaki sposób przyszłe uzupełnienie będzie obciążane, jak pacjent będzie je użytkował i oczyszczał oraz czy konstrukcja umożliwi późniejsze kontrole i czynności serwisowe. Celem nie jest samo uzyskanie mocniejszego utrzymania protezy, ale stworzenie rekonstrukcji, której poszczególne elementy tworzą przemyślany biomechanicznie układ.
Wejdź na zakładkę KONTAKT, gdzie możesz umówić wizytę.

